archiwum

 

Damian Chrobak - "Gdziekolwiek spojrzę, jestem obserwowany"

MDK Galeria Łazienkowska,
ul. Łazienkowska 7, 00-449 Warszawa

otwarcie wystawy: 16.05, godz. 18.00
termin wystawy: 16.05-30.05.2015


Seria „Gdziekolwiek spojrzę, jestem obserwowany” skupia się wokół idei konsumpcjonizmu, pokazując, że pragnienie posiadania rzeczy i wydawanie pieniędzy kontrolują nasze życie. Tematy zdjęć są zawsze zakotwiczone w rutynie codzienności, są to często reklamy – zwłaszcza te, które mają siłę izolowania.

Damian Chrobak (ur. 1977) Od 2010 roku jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Jest także współtwórcą kolektywu Un-Posed, zajmującego się fotografią uliczną, do którego należą czołowi artyści gatunku – szczególnie ci urodzeni w Polsce, ale obecnie pracujący zagranicą.
Po ukończeniu studiów w Warszawskiej Akademii Fotografii, Chrobak w 2004 roku przeprowadził się do Londynu, gdzie ukończył Kurs fotografii czarno-białej na University of Arts. Od tamtej pory artysta zajmuje się dokumentowaniem życia londyńskiej ulicy. Jego prace były dotychczas publikowane w Wielkiej Brytanii, Niemczech, USA, Nowej Zelandii, Polsce oraz innych europejskich krajach. Autor miał w wielu spośród nich także wystawy oraz prowadził warsztaty. Damian Chrobak jest również autorem okładek książek oraz płyt CD. Obecnie mieszka w Londynie, gdzie pracuje nad projektami związanymi z fotografią dokumentalną i uliczną.
Fotografię uliczną determinuje wrażliwość artysty oraz jego umiejętność wejścia w estetykę, psychologię i elementy społeczne prezentowanej sceny. Ze współczesnego potoku wizualnych bodźców fotograf wyłuskuje pozornie nieznaczące momenty, by odkryć ich prawdziwą wartość i znaczenie. Chrobak o swojej twórczości mówi: „W zdjęciu najważniejsze jest dla mnie to, w jaki sposób może ono odzwierciedlać coś głęboko ludzkiego w naturze zarówno jednostki, jak i masy. Zdjęcie ma być kroniką codziennego życia, które nas otacza i które ledwie zauważamy. Jest moim zdaniem potwierdzeniem tego, że zwykłe, nic nieznaczące chwile naszego życia noszą w sobie ukryte znaczenia, które często są interesujące, zabawne, dziwne i same w sobie warte zapamiętania. Spacerując ulicami XXI wieku staram się uchwycić na kliszy coś ponadczasowego, jakąś odwieczną prawdę na temat ludzi, która nie zmieniła się od setek, a może nawet tysięcy lat”.